roazon.
PL · EN · UA0watching
last sweepOct 1, 12:08 UTC
← back to the radar

Kenia Kii AA

68,00 zł
sold out
sold by HAYB Coffee view at HAYB Coffee ↗

roazon may earn a commission on this link — it never changes what's shown or ranked. how links work

follow price drops via RSS

espEspresso — brewed under pressure on a machine; a short, concentrated shot. fltFilter — water poured or dripped through grounds and a filter (V60, Chemex, drip machine). v60V60 — a cone-shaped pour-over dripper; one specific way to brew filter coffee by hand. cupCapsule/pod — pre-portioned for capsule machines (Nespresso-style). altOther brewers — cafetière/French press, moka pot, AeroPress, cold brew, and similar.
Kenya KE
sold out — taste twin, in stock
Java Coffee Roasters
Tanzania Itumpi - kawa specialty
44,50 zł
why: same origin (Kenya), both filter

Compare options below. Choose your bag size and grind at the roaster’s shop.

optionavailabilityzł/250gprice
sold out68,00 zł

Price history

stable since tracking · 68,00 zł · tracked since 10 aug
📝 suggest an edit

About this coffee

To jest Kenia tak bardzo, że pijesz i nie masz wątpliwości!

Gdyby ta kawa miała zabrzmieć jak muzyka, musiałaby być zespołem pieśni i tańca „Jagódki”. Napar tak soczysty i owocowy, że jest wspomnieniem najlepszego lata. Do tego smak jest tak kompleksowy i soczysty, że towarzyszy nam jeszcze długo po wypiciu dripa!

Nic dziwnego – jest wspaniale przeprocesowana. Wygląda to w następujący sposób: gdy już pestki zostaną wyciągnięte z wiśni kawowca, kawa fermentuje przez cały dzień i noc. Następnie jest myta i znowu trafia do silosów, gdzie po raz drugi zachodzi proces fermentacji – z tym, że tym razem trwa od 12 do 24 godzin. Po tej fazie następuje kolejne mycie, ziarna płyną w specjalnie przygotowanych rynnach i po raz kolejny wyławia się te niedojrzałe. Następnie kawa jest zanurzona w czystej wodzie na 24h, a następnego dnia wyciągana z wody, rozkładana na łóżkach i suszona od 5 do 10 dni – tutaj ogromne znaczenie ma pogoda, której nikt nie może przewidzieć. Minimalne opady deszczu potrafią zepsuć cały proces – tu się to nie wydarzyło!

Kawa paliła się jak po sznurku, była bajecznie prosta w obsłudze, już pierwszy piec dał nam owocowy koktajl!

Uwielbiam dokładać swoje 5 groszy do takich kawek, paląc je szybko i agresywnie – inaczej niż kawy z Ameryki Centralnej. Wiem, że to tylko część całego procesu obróbki ziaren, ale mam też poczucie, że całość zaszła tu fenomenalnie!