roazon.
PL · EN · UA0watching
last sweepOct 1, 12:08 UTC
← back to the radar

HAYB x Radio Kampus – Cafe Sztosy LP

89,00 zł
sold out
sold by HAYB Coffee view at HAYB Coffee ↗

roazon may earn a commission on this link — it never changes what's shown or ranked. how links work

follow price drops via RSS

espEspresso — brewed under pressure on a machine; a short, concentrated shot. fltFilter — water poured or dripped through grounds and a filter (V60, Chemex, drip machine). v60V60 — a cone-shaped pour-over dripper; one specific way to brew filter coffee by hand. cupCapsule/pod — pre-portioned for capsule machines (Nespresso-style). altOther brewers — cafetière/French press, moka pot, AeroPress, cold brew, and similar.

Compare options below. Choose your bag size and grind at the roaster’s shop.

optionavailabilityzł/250gprice
sold out89,00 zł

Price history

stable since tracking · 89,00 zł · tracked since 10 aug
📝 suggest an edit

About this coffee

Wydaliśmy Sztosy

Single z Radio Kampus już znasz, czas na Cafe Sztosy LP!

Zagrać kawkę w radiu to trzeba wiedzieć jak, Kampus wie jak i po raz kolejny będziemy grali Cafe Sztosy razem. To rzecz jasna kawa, ale tym razem poszliśmy nawet nie o krok dalej, tylko na całość.

Okładkę tego wydawnictwa (tak – to wydawnictwo) zaprojektował Jacek Walesiak, gość, który robi sztos okładki do rapu i w ogóle sztukę.

Zawartość zaprojektowaliśmy razem i można to nadal oglądać w naszym miniserialu – “ROBIMY, ROBIMY…” – zajrzyj na nasze sociale – tam pojawiają się kolejne odcinki (łącznie będzie 6).

A spróbować tego można tylko w naszym Cafe Sztosy LP, które po raz pierwszy wychodzi pod espresso i przelew – każdy sobie może puścić!

Dlaczego to LP?

Po pierwsze – tak naprawdę, to kawa, ale tak jest wydana, opakowanie nawiązuje do winyli i wygląda to według nas świetnie.

Po drugie – zagra dłużej niż każdy nasz singiel, bo kawy jest tu o 50g więcej niż w poprzednich wydaniach.

A co z ziarnem?

Kawę do projektu wybraliśmy wspólnie (co z resztą mogliście zobaczyć w 1. odcinku naszego miniserialu – pozdro Wojtek, pozdro Jacek!) i są to ziarna odmiany botanicznej Pink Bourbon (moja ulubiona odmiana – przyp. Wiktor Borowski) prosto z Kolumbii, od Briana Smitha. Na cuppingu byliśmy zgodni – to była NAJLEPSZA czarka na całym stole.

Co ciekawe, dowiedzieliśmy się od importera, że to pierwsza kawa, jaką Brian poddał procesowi kontrolowanej fermentacji (pierwsze 48 godzin w szczelnych zbiornikach) – cóż, my możemy mu kibicować, żeby robił tak dalej, bo efekt jest świetny!