roazon.
PL · EN · UA0watching
last sweepOct 1, 12:08 UTC
← back to the radar

Maltgarden x HAYB – Rwanda Rushashi Rum B.A.

75,00 zł
sold out
sold by HAYB Coffee view at HAYB Coffee ↗

roazon may earn a commission on this link — it never changes what's shown or ranked. how links work

follow price drops via RSS

Rwanda RW
honey
sold out — taste twin, in stock
LaCava
Rwanda Muhondo
65,00 zł
why: same origin (Rwanda), chocolate & nutty

Compare options below. Choose your bag size and grind at the roaster’s shop.

optionavailabilityzł/250gprice
sold out75,00 zł

Price history

stable since tracking · 75,00 zł · tracked since 10 aug
📝 suggest an edit

About this coffee

Limitowana edycja kawy Maltgarden x HAYB

Nowy HAYB, nowa beczka – chyba jesteśmy w stanie Was jeszcze czymś zaskoczyć, prawda?

Ostatnio wysypało się nam trochę tych tych barelejdży – cóż zrobić, jesień i zima to idealny sezon na piwa i kawy z beczek, my z tego skrzętnie korzystamy, a gdy nadarza się okazja do eksperymentów, robimy je.

I ten Barrel to taki właśnie eksperyment, choć skłamalibyśmy mówiąc, że rum wyszedł nam przypadkiem. Było wręcz odwrotnie – to chyba najbardziej wyczekana z beczek w historii naszych zabaw z leżakowaniem!

Ciężko było nam czekać cierpliwie, szczególnie, że o jej (przyszłej) dostępności dowiedzieliśmy się z duuuużym wyprzedzeniem, gdy piwo – Gate N o 1/2021, imperialny stout z browaru Maltgarden – dopiero w niej grzecznie dojrzewało i czekało na rozlew…

Czekaliśmy, czekaliśmy i wyczekaliśmy, a jak beczka dojechała, zasypaliśmy! Tym razem podeszliśmy do projektu z konkretnym pomysłem, myśląc nieco o stereotypowych smakach kojarzących się z rumem, o koktajlach, słodyczach, tropikach… Bardzo chcieliśmy uzyskać ten efekt w kawie. Czy się udało? Jasne, że tak!

Świeża Rwanda Rushashi Honey, z bardzo intensywnymi nutami owoców, dowiozła to, co obiecywała. Słodycz piwa i nuty rumu dodały jej deserowego charakteru, nie ujmując przy tym świeżości. Na cuppingu poczuliśmy w niej żółte owoce pestkowe, wybijającego się na pierwszy plan dojrzałego ananasa i… malibu. Celowaliśmy w koktajl, dostaliśmy Piñacoladę – mamy to!

_

Ten B.A., poza byciem przepyszną kawką (serio, takiej beczki jeszcze nie było!), jest też swoistym domknięciem naszej nieoficjalnej trylogii opartej o 3 kawy, 3 browary i 3 najlepsze beczki.

Projekt etykiety (wydrukowany na metalizowanej folii, a jak!) ponownie składa hołd piwu, po którym mamy beczkę (warto podkreślić, że autorem tak oryginału, jak i naszej grafiki, jest Sebastian z Ostecx Creative – dzięki!) i pokazuje, jak dumni jesteśmy z tej współpracy. Spróbujcie, bo szczególnie warto!

P.S. Kolejną kawę Barrel Aged pokażemy już w nowych opakowaniach – stay tuned!