Про цю каву
Czy to najlepsza kawa z El Salvadoru jaką piliśmy? Być może. Chyba tak! Miłość odpierwszego siorbnięcia. Wysoka, lepka słodycz zbalansowana dojrzałą, pomarańczową kwasowością. Wszystko w lekko winnym, a także owocowym anturażu. A i jakiś kwiatek macha w tle. Wszystko się tu pięknie zaokrągla, aż miło.