roazon.
PL · EN · UA0obserwowane
ostatni przeglądOct 1, 12:08 UTC
← ← powrót do radaru

INDIE Bababudangiri – espresso – 1000g

159,00 zł
dostępna
39,75 zł / 250g (from 1000g)Cena za 250 g — opakowania mają różne wielkości, więc ceny są przeliczane na zł/250g, żeby łatwo porównać palarnie i mieszanki.
sprzedaje Palarnia Kafar kup w Palarnia Kafar ↗

roazon może otrzymać prowizję z tego linku — nigdy nie zmienia to tego, co pokazujemy ani jak sortujemy. jak działają linki

śledź obniżki cen przez RSS

India IN

Porównaj opcje poniżej. Wybierz wielkość paczki i mielenie w sklepie palarni.

wariantdostępnośćzł/250gcena
dostępna39,75 zł / 250g (from 1000g)159,00 zł

Historia ceny

stabilna od początku śledzenia · 159,00 zł · śledzona od 20 aug
📝 zaproponuj poprawkę

O tej kawie

W filiżance dominują tu kakao, orzech włoski i subtelne nuty liści tytoniu. Profil jest pełny, gładki, z bardzo niską kwasowością oraz przyjemnie długim, wytrawnym finiszem.

Za taki charakter odpowiada zarówno miejsce uprawy, jak i obróbka. Kawa pochodzi z regionu Chikmagalur w stanie Karnataka – górzystej części Indii uznawanej za kolebkę tamtejszego kawowca. Według legendy to właśnie tutaj Baba Budan przywiózł z Jemenu pierwsze ziarna kawy, dając początek indyjskim uprawom. Dziś na zboczach pasma Bababudangiri, wśród niezwykle bogatej przyrody Ghatów Zachodnich, rośnie arabika o wyjątkowo klasycznym charakterze.

Chinennahally Estate pozostaje w rękach jednej rodziny od ponad 70 lat. Kawowce rosną pod dwupoziomowym cieniem rodzimych drzew, a podczas zbiorów wybierane są wyłącznie dojrzałe owoce. Po obróbce metodą washed i suszeniu na słońcu ziarna zachowują czysty, elegancki profil, w którym czekoladowe i orzechowe nuty grają pierwsze skrzypce.

Wybraliśmy tę kawę, bo jest świetnym przykładem klasycznej arabiki z Indii. Bez przesadnej owocowości, za to z głębią, aksamitnym body i charakterem, który docenią zarówno miłośnicy espresso, jak i osoby szukające spokojnej, codziennej filiżanki. To kawa z miejsca, od którego zaczęła się historia kawy w Indiach – i naszym zdaniem czuć w niej tę tradycję.