roazon.
PL · EN · UA0obserwowane
ostatni przeglądOct 1, 12:08 UTC
← ← powrót do radaru

Kolumbia San Sebastian

60,00 zł
wyprzedana
sprzedaje HAYB Coffee zobacz w HAYB Coffee ↗

roazon może otrzymać prowizję z tego linku — nigdy nie zmienia to tego, co pokazujemy ani jak sortujemy. jak działają linki

śledź obniżki cen przez RSS

espEspresso — parzone pod ciśnieniem w ekspresie; krótki, skoncentrowany strzał. fltPrzelew — woda przelewana lub kapiąca przez zmieloną kawę i filtr (V60, Chemex, ekspres przelewowy). v60V60 — stożkowy dripper do przelewu ręcznego; jeden z konkretnych sposobów parzenia kawy filtrowanej. cupKapsułki — porcjowane do ekspresów kapsułkowych (typu Nespresso). altInne metody — kafetiera/French press, kawiarka, AeroPress, cold brew i podobne.
Colombia CO
fermented
wyprzedana — smakowy odpowiednik, dostępny
Manufaktura Kawy
Zestaw El Renacer: trzy kofermenty 3×250 g
249,00 zł · 83,00 zł / 250g (from 750g)
dlaczego: same origin (Colombia), funky & ferment, both filter

Porównaj opcje poniżej. Wybierz wielkość paczki i mielenie w sklepie palarni.

wariantdostępnośćzł/250gcena
wyprzedana60,00 zł

Historia ceny

stabilna od początku śledzenia · 60,00 zł · śledzona od 10 aug
📝 zaproponuj poprawkę

O tej kawie

Nie taki święty ten Seba!

Ale nie święci garnki lepią.

Historia z naszego podwórka jest taka: szukałem kawek, które do procesu fermentacji mają dorzucone owoce, z myślą o naszej serii Fake Fermentation. Szukałem i szukałem, aż znalazłem importera, który miał coś, co mnie zainteresowało.

Zadzwoniłem przez komunikator, pogadaliśmy, potem wymieniliśmy parę maili, po czym okazało się, że cała ekipa, która importuje kawy z Kolumbii, mieszka w Australii, ale w najbliższym czasie odwiedza Warszawę i pyta, czy nie chciałbym się z nimi spotkać. No pewnie, że chciałbym! Carlos, Andreas i Juliana przywieźli ze sobą około 20 próbek różnych kaw, w tym oczywiście fake fermentation, których szukaliśmy.

Mimo tego, że kawy z dodatkiem owoców były najbardziej szalone na stole, moją uwagę przykuła jeszcze mega czysta i soczysta, myta kawa z farmy San Sebastian. Co to był za strzał po tych wszystkich podrasowanych kawach… Elegancja i prostota jak za kółkiem starego 911 (chyba tak to wygląda?).

Zamówiliśmy parę worków i proszę: soczek, landrynki i klementynki!

P.S. Tak naprawdę to mamy tego cuda nieco mniej, niż planowaliśmy, bo wsypaliśmy część do TAKIEJ SPECJALNEJ BECZKI – przepraszam, marketing mnie zmusił – więc kto pierwszy, ten lepszy, a kto lubi porównania i procenty ten też znajdzie coś dla siebie już wkrótce!